SIŁA (I LĘK)

Wiecie, co dziś poczułam? Poczułam ogromną siłę, jeszcze większą niż ta, którą ostatnio czuję na co dzień. Rozmawiałam rano z jedną z osób, które mnie w ostatnich tygodniach wspierają. Rozmawialiśmy o tym, że ujawnianie najbardziej intymnych przeżyć i uczuć wiąże …

SAMOTNOŚĆ

Co sobie uświadomiłam w ten weekend (głównie dziś, w niedzielę)? J. okazała się w sumie niezłym „lustrem/ekranem” dla moich wglądów, dla snucia wniosków z dotychczasowych obserwacji czy dla wypowiadania na głos wahań, zawsze zmieszanych z odrobiną lęku. Przede wszystkim zrozumiałam, …

CO SIĘ ZMIENIŁO

Wydaje mi się, że niczego się nie boję. (Boję się tylko bliżej niesprecyzowanych etapów żałoby, które mogą nadejść – boję się utraty kontroli, głównie ze względu na dzieci.) 2. Kiedy kładę dzieci spać, nie czytam sobie, jak zazwyczaj to robiłam. …

SIŁA MIŁOŚCI

Refleksje z wczorajszego dnia pogrzebu. Zastanawiam się, skąd mam siłę. Bo czuję ją na razie w sobie. Siłę i spokój, mimo wszystko. I dochodzę do wniosku, że przez 22 lata (jutro wypada(łaby) rocznica), które razem spędziliśmy, zbudowaliśmy coś skończonego i …

3.

Dziś wieczorem dzieci zaczęły podśpiewywać-podrapowywać: „Hej dziewczyny i chłopaki, bo jeśli macie pełne baki, to zapraszam … was na raki”… Dzieci i śmierć, dzieci bez taty, dzieci i ja – wszystko osobne, wielkie tematy. A mój raport z pola walki? …

2.

Mój mąż miał skomplikowany, powikłany zawał. Raczej od nas odchodzi niż wraca. Dlatego powstał mój Dziennik Przetrwania. Dziś obudziłam się niestety bardziej smutna, niż dotychczas. Moja córeczka też obudziła się smutna. Więc czego się złapać? Na pewno myśli, że w …

1.

Mój mąż miał skomplikowany, powikłany zawał. Dlatego nie mogę teraz z pasją i pogodą ducha pisać o karmieniu piersią, o byciu mamą, o codziennych śmiesznostkach. Zmieniam blog w Dziennik Przetrwania – mój wentyl, który, mam nadzieję, pomoże mi przejść przez …