TYLKO TY MOŻESZ TO ZROBIĆ

Dbaj o siebie

Jak mówi Oprah Winfrey – po prostu musisz dbać o siebie, bo z pustego nie nalejesz. Jeśli masz w sobie pustkę – nie czujesz energii, nie czujesz kontaktu z tym, kim jesteś, brak Ci poczucia sensu, to nie będziesz w stanie dać innymi niczego od siebie. Podstawowym zadaniem jest zrozumieć, skąd czerpiesz siłę, poczucie sensu i moc, a potem nieustannie dbać o to źródło – regularnie je napełniać. Bo tylko, gdy czujesz się wypełniona tym, co w Tobie najlepsze, możesz się dzielić z innymi, możesz innym coś z siebie dawać i być dla nich.

Dlatego nie bój się dbać o siebie, nie czuj się winna, gdy się regenerujesz i od nowa napełniasz swoją mocą – bo napełniasz się, by przekraczać siebie, by zaoferować coś bliskim i światu.

 

To nie ma nic wspólnego z byciem egoistką

Kiedy nie dbasz o siebie – kiedy stawiasz swoje potrzeby na szarym końcu, stajesz się (skrycie) wkurzona. I dajesz odczuć to wkurzenie najbliższym, wypuszczasz szpileczkami tę swoją frustrację dziesiątki razy w ciągu dnia, w drobnych kawałeczkach. Niby nic, a jednak coś – dzieciaki, partner, poddawani są codziennie wielokrotnej krytyce (bo nerwy puszczają Ci w tak wielu sytuacjach).

Jeśli miałabyś na to siłę, zauważyłabyś, jak ich oczy przygasają po trochu każdego dnia. Twoje zresztą też – bo frustracja sprawia, że nawet to, co sprawiało do tej pory radość, teraz wykonujesz z poczucia obowiązku lub winy.

 

Ładuj swoje akumulatory

Dbanie o siebie to postępowanie w zgodzie ze sobą. To zgadzanie się na to, na co możesz się zgodzić i niegodzenie się na to, na co na pewno zgodzić się nie możesz.

To codzienna aktywność dla siebie, dla bliskich i też poprzez siebie dla innych. To nie to samo, co działanie i wysiłek dla innych – tylko i wyłącznie dla nich.

I nie ma to też zbyt wiele wspólnego z robieniem sobie małych przyjemności. Owszem, wypicie w spokoju i ze smakiem swojej codziennej kawy to już coś, ale jednak trochę jak wisienka na torcie bez tortu.

To czułość dla siebie i wyrozumiałość.

Słuchanie siebie.

Porzucenie perfekcjonizmu.

Dbanie o siebie to szukanie pozytywnych przeżyć i emocji. Robienie tego, poświęcanie uwagi temu, czego potrzebujesz, by czuć się dobrze. Ale też przyjmowanie swoich trudnych emocji.

Złość, żal, rozczarowanie – po prostu przyjmij je, pobądź z nimi, może potrzebujesz łez? Bo to, że jesteś wściekła, jest OK. Że się boisz – jest OK. Że czujesz smutek lub że coś Cię przerasta – w porządku. Każda z nas niemal codziennie też tak się czuje, a bolesne czy niekomfortowe odczucia to zwyczajne i ważne sygnały, które mówią nam, o co dla siebie zadbać.

Każdego dnia masz prawo mieć dobrą, radosną chwilę tylko dla siebie. Każdego dnia masz prawo do odpoczynku.

Może potrzebujesz coś spokojnie przemyśleć, podjąć w końcu decyzję i zamknąć temat, pamiętając, że nie ma złych decyzji – każda niesie pewne szanse i każda czegoś uczy? A może potrzebujesz iść do lekarza, zadbać o swoje zdrowie? Może potrzebujesz zadbać o ciało – wyjść na spacer, na rower, czy na co tam lubisz?

A może potrzebujesz pogadać z kimś życzliwym, by poczuć, że nie jesteś z „tym” sama?

Może potrzebujesz poprosić (męża/siostrę/mamę) o pomoc? Dbanie o siebie to umiejętność proszenia o pomoc.

 

To ma wiele wspólnego z byciem mamą, ze wspieraniem swoich dzieci w dorastaniu

Zapytaj się też o to, czego chcesz nauczyć swoje dziecko. Czy chcesz je nauczyć, że można i warto mieć kontakt z sobą samym(samą), z własnymi uczuciami, potrzebami, stanami ducha i ciała? I że to jest sensowne, by na te uczucia i stany odpowiadać, kierować się swoim dobrem podejmując codzienne mniejsze i większe decyzje? Że kluczowe jest wiedzieć, czego się chce i pragnie i podążać za tym? A może chcesz je nauczyć ignorowania własnych uczuć, gromadzenia napięć w ciele, skrywania siebie i zapominania o tym, kim jest?

To, czego dziecko nauczy się od Ciebie, nie ma oczywiście decydującego wpływu na jego życie i jego poczucie spełnienia.

Masz jednak wybór między tym, czy dać dziecku umiejętności i nastawienie do siebie, które będą w życiu pomocne, będą dodawać skrzydeł, czy też pozwolić mu nasiąknąć tym, co będzie tłumiło samoświadomość i utrudniało mu bycie sobą.

 

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *