KRÓLICZEK ŚPI, A DZIECKO WCIĄŻ NIE ŚPI

Czasem zastanawiam się, czy czytanie książeczek na dobranoc uspokaja, czy raczej jednak pobudza (moje) dzieci…

Książeczka „Śpij, króliczku” właśnie takie wątpliwości wywołuje 😉

 

Jest to co prawda książeczka o kładzeniu się spać (a w zasadzie o wskakiwaniu do łóżka) i usypianiu, o „rytuale zasypiania” króliczka, ale na tyle zapraszająca dzieci do wykonywania różnych gestów, że zamiast klejących się oczu, obserwuję u nich raczej śmiech, krzyki, wymachiwanie rękami i nawet podskoki z radości. Czasem sobie myślę, że biedny ten króliczek – obok delikatnych poklepań po pleckach na dobranoc, potrafi w te plecki nieźle zarobić (od serca, od course).

Niemniej serdecznie Wam polecam tę słodką, prostą i przyjemnie zilustrowaną książeczkę, bo angażuje dzieciaki i dostarcza im mnóstwo radości. Na pewno spodoba się już maluszkom, także poniżej roku.

Polecam, nawet jeśli przedstawiona w książeczce „filozofia spania” nie ma wiele wspólnego ze sposobem, w jaki zasypiają (małe) dzieci 😉


Jörg Mühle „Śpij, króliczku”, Wydawnictwo Dwie Siostry, Warszawa 2017

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *