SOBOTNIE SŁOWO NA NIEDZIELĘ

A właściwie przepis na niedzielę. Udaną, jeśli wszystkim zasmakuje 😉

Zamieszczam dla Was przepis na chipsy z jarmużu, które wciągają jak prawdziwe chipsy, a jednak są zdrowe, hipsterskie i nietuczące 😉

Wybaczcie taki weekendowy żarcik, trochę od czapy, ale trochę nie, bo w temacie karmienia, zdrowego karmienia (się), może też być rozszerzania diety i w ogóle blw super-hiper.

PYCHA CHIPSY Z JARMUŻU

Zatem bierzecie kilka liści kapusty zwanej jarmużem i po umyciu ich odrywacie twarde środki liści, a miękkie części dzielicie na listeczki wielkości około 2-3 cm.

Osuszone i rozdrobnione listki mieszacie w misce z około łyżką oleju i z czym lubicie – chilli, odrobiną soli, słodką papryką etc. Tak przygotowane chipsy wrzucacie na blachę (chętnie na papierze do pieczenia) i do piekarnika na ok. 10 min, na 180 stopni.

Bardzo warto pilnować pieczenia – najlepiej skończyć proces, kiedy listki są jeszcze zielone, ale już chrupiące. Lub lekko brązowe i nadal chrupiące. Jeśli wszystkie chipsy pociemnieją, będziecie mieć chrupanie, ale zero smaku.

 

Jak było? 😉

 

PS Przepis dostałam od Marysi, która obecnie mieszka w głębokich górach i żyje blisko rytmu natury, ale ten przepis był też chyba na Jadłonomii. Tak dla porządku 😉

 

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *