KARMIENIE PIERSIĄ NIE BOLI

Wiem, że karmienie piersią nie musi boleć. A w zasadzie nie powinno!
Ból piersi odczuwany w trakcie karmienia najczęściej jest sygnałem, że dziecko nie jest prawidłowo przystawione do piersi.

Ale po kolei 😊.
🌸 Na samym początku karmienia skóra sutków i piersi wielu kobiet nie jest przyzwyczajona do ciągłego ssania jej i kontaktu ze śliną noworodka. Dlatego, zupełnie naturalnie, reaguje podrażnieniem – w różnym stopniu – od lekkiego zaczerwienienia, przez pieczenie do podrażnień aż do krwi. Ale nie wszystkie kobiety tak mają. Ja na przykład doświadczałam sporego dyskomfortu przy pierworodnej, ale już nie przy drugim dziecku.
Zazwyczaj po kilku-kilkunastu dniach i dzięki dobrej pielęgnacji
(np. czystą lanoliną połączoną z „wietrzeniem”, czyli byciem bez stanika i jak najczęstszym odsłanianiem biustu) piersi jednak przyzwyczajają się do nowej roli. Dyskomfort czy ból znikają
i w zasadzie można już o nich zapomnieć (chyba że powrócą jako objaw np. zablokowanego kanalika, to osobny temat).
🌸 Jeśli, kiedy uczycie się z dzieckiem karmienia, odczuwasz ból lub dyskomfort związany z tym, jak dziecko ssie, to może być niewłaściwie przystawione do piersi. Wtedy wyjmij pierś z buzi dziecka i przystaw je jeszcze raz (jak – podpowiedzi znajdziesz tu: https://blog.karmiecie.pl/…/…/jak-karmic-piersia-instrukcja/). Jeśli nadal boli, poproś o pomoc doświadczona położną lub konsultantkę laktacyjną.
🌸 Niektóre (ale nieliczne) kobiety mają tak, że karmienie boli.
Jeśli masz pewność, że powyższe powody Cię nie dotyczą, a nadal boli, wtedy możesz poszukać pomocy u specjalisty. Możesz też sprawdzić, czy we wszystkich pozycjach boli – może znajdziesz jakąś lepszą dla siebie? Być może pomoże laktator i przejście na kpi?
I zawsze masz wybór, jak będziesz karmić.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *