RODZICIELSKI SEN O SPANIU

Nie wiem, czy wiecie, ale lekarze twierdzą, że brak snu zwyczajnie nas zabija: podobno, jeśli śpisz mniej niż 7 godzin na dobę, to wyraźnie ryzykujesz, że pożyjesz krócej. Konkrety? Cóż, o te trudniej, kalkulatorów „o ile krócej” brak.

Zawsze wolałam „nie przesypiać życia”. Tym bardziej teraz, kiedy mam dzieci i noc jest często jedyną porą, by wygospodarować czas dla siebie. A tu naukowcy twierdzą, że to przestarzałe podejście. Nowoczesne podejście mówi, że jeśli chcę korzystać z życia, to muszę być wyspana…

Zastanawia mnie – co z tą wiedzą mają niby zrobić rodzice?? A już w szczególności rodzice maluchów, które potrzebują jeść w nocy. I moja propozycja jest taka: załóżmy po prostu, że gdybyśmy jako rodzice nie wstawali w nocy do dzieci, to żylibyśmy po 100 lat 😉 A tak, to żyjemy 70, 80, czy ile tam mówi średnia. A że ci, co nie mają dzieci, też tyle żyją? Może nie śpią po nocach, tylko z innych powodów 😉

W każdym razie, w ramach ciekawostki, przedstawiam Wam 7 najstrrraszniejszych faktów o tym, jak zbyt mała ilość snu wpływa na nasz mózg i ciało.

  1. Kiedy śpimy za mało, narażamy się na większe ryzyko raka, szczególnie – uwaga! – raka piersi i jelita grubego. Na szczęście (przynajmniej dla kobiet) karmienie piersią redukuje ryzyko zachorowania na raka sutka i raka jajnika – może to się jakoś znosi? 😉

2. Brak snu wpływa na zachwianie równowagi hormonalnej w organizmie, co sprawia, że trudniej odmówić sobie smakołyków, śmieciowego jedzenia itp. Rozregulowane hormony powodują większą chętkę na podjadanie… To jest nawet fajne, zrozumiałe i wydaje się naturalne – nie wyspałam się, za oknem szarówa, tylko czekolada pomoże 😉

3. Po nieprzespanej nocy cierpi nasza pamięć krótkotrwała, zaczynamy też wszystko rozlewać i upuszczać, a także wzrasta nam ciśnienie. To wszystko za sprawą specyficznych typów białek – gdy śpimy spokojnie, nasz mózg/organizm oczyszcza się z nadmiaru protein, jeśli sen jest przerywany, proces regulacji białek również… (Dla porządku dodam, że naukowcy tylko sugerują, że stąd może prowadzić droga do Alzheimera lub zawału…) 

4. Po zarwanej nocy czujemy się bardziej samotni, co, kolejnej nocy… utrudnia nam zaśnięcie (uwielbiam błędne koła!).

5. Brak snu potrafi niesamowicie osłabić naszą odporność na zachorowania – nawet jedna zarwana nocka, twierdzą naukowcy – i infekcja gotowa, jeśli akurat znajdziemy się w pobliżu rozsiewającej zarazki osoby. Dlatego jest to takie ważne, by położyć się do łóżka i pospać od razu, kiedy coś nas bierze – wtedy nasz system immunologiczny regeneruje się i działa sprawniej.

6. Jeśli się nie wyśpimy, nie tylko narażamy się na ból głowy, ale też nasza wrażliwość na ból ogólnie się zwiększa.

7. Brak snu zaburza coś, co nazywamy „naturalną aktywnością naszych genów”. Jedno z badań, którego uczestnicy przez tydzień spali krócej niż 6 godzin na dobę, pokazało, że u każdego z uczestników zmieniła się aktywność ponad 700 genów, w tym tych związanych z systemem immunologicznym i odpornością na stres.

Mimo wszystko życzę Wam jak najwięcej „wyspanych poranków”!


Inspirację i wiedzę do napisania tego tekstu zaczerpnęłam z hiszpańskiej wersji Businessinsider online.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *