WCZEŚNIAKI – HASŁO KANGUROWANIE!

Dziś szybki wpis, zainspirowany kolejną wziętą z życia historią. To trochę znak naszych czasów, że rodzi się coraz więcej wcześniaków. Bardzo obciążająca sytuacja wyjściowa dla debiutujących rodziców. Trzeba mnóstwo dodatkowej siły i samozaparcia, by przez to przejść.

Według mnie w takich chwilach pomaga możliwość skoncentrowania się na tym, co jest najważniejsze. Takie credo/dekalog – jak kto woli – który możemy sobie powtarzać w głowie i który porządkuje nasze myśli i uspokaja emocje.

Ja widzę tu 3 kluczowe punkty:
1. karmienie piersią – nawet jeśli przy pojedynczym karmieniu wcześniak zjada pół łyżeczki mleka, to i tak powinno to być dobroczynne mleko mamy, ewentualnie mleko innej kobiety z banku mleka kobiecego, a nie mm
2. każda kropla mleka mamy się liczy – dosłownie, bez przesady i bez ściemy
3. kangurowanie

Nie wszyscy słyszeli o kangurowaniu, więc napiszę o tym troszkę dłużej. Jest to układanie i przytulanie noworodka tak, aby zapewnić mu kontakt skóra do skóry, a więc szczególną bliskość z rodzicem na jego klatce piersiowej i brzuchu. Jest to metoda zalecana przez WHO w stosunku do noworodków, które przedwcześnie przyszły na świat (!).

Kangurowanie wywiera terapeutyczny wpływ nie tylko na noworodki/wcześniaki, ale niesie też same korzyści niemowlętom (zalecane jest do 3 miesiąca życia). Kangurowanie wspomaga system immunologiczny maluszka, ponieważ sprzyja kolonizowaniu skóry dziecka „dobrymi” bakteriami rodziców, uczy komunikacji z dzieckiem i odczytywania sygnałów dawanych przez nie, uspokaja, usypia i zapewnia dziecku ogólny błogostan. Może też działać korzystnie na uspokojenie i wyrównanie oddechu malucha. A ponadto jest dla obu stron źródłem wielkiej przyjemności i poczucia satysfakcji z wzajemnego obcowania.

Ciekawostka: według WHO do kangurowania należy też karmienie piersią!


Te z Was, które przeszły przez przedwczesny poród i uczyły się karmić piersią maleństwo, podzielcie się, proszę, swoimi najważniejszymi doświadczeniami. Dzięki (w imieniu dziewczyn, które z tej wiedzy skorzystają).

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *