CO SIĘ ZMIENIŁO

  1. Wydaje mi się, że niczego się nie boję.

(Boję się tylko bliżej niesprecyzowanych etapów żałoby, które mogą nadejść – boję się utraty kontroli, głównie ze względu na dzieci.)

2. Kiedy kładę dzieci spać, nie czytam sobie, jak zazwyczaj to robiłam. Raczej leżę z nimi i odpoczywam.

3. Piję kawę sama. Nie zmieniło się to, że nadal mi smakuje. Zmieniło to, że picie kawy „cieszy teraz inaczej”. Wybaczcie takie stwierdzenia – to robocze notatki, na szybko, wielu rzeczy nie umiem jeszcze nazwać precyzyjnie.

4. Używam jego perfum.

5. Nie jestem sama, nie jestem samotna, nie jestem opuszczona, jestem po prostu całkowicie wolna. Choć wcale tej wolności nie pragnęłam.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *