ZŁOTA ZASADA

Dziś o tym, jak karmić wygodnie. A złota zasada brzmi: przystawiaj dziecko do piersi, a nie pierś do dziecka.

Dość trudne, wbrew pozorom, dla początkujących matek, kiedy tak bardzo jesteśmy dla dziecka, że nie tylko odruchowo pochylamy się do niego – na przykład karmiąc piersią, ale też przyjmujemy szereg najdziwniejszych pozycji, by dziecko uspokoić, utulić czy uśpić.

Początkowo niepewna, zmęczona, bardzo przejęta, niejako automatycznie możesz powodować napięcia w swoim ciele, które dodatkowo obniżą Twój codzienny komfort. Dlatego, także podczas karmienia, warto o siebie dbać: przyjmować pozycję wygodną, pamiętać o rozluźnieniu ciała, o złotej zasadzie jak wyżej. Na karmieniu piersią spędzisz wystarczająco dużo czasu, by – jeśli będziesz przyjmować nieprawidłowe pozycje – mocno nadwyrężyć sobie kręgosłup, w szczególności odcinek szyjny i piersiowy.

Kiedy siadasz na fotelu, ulubionym krześle lub na kanapie, by nakarmić dziecko, powinnaś mieć dobrze podparte plecy (wtedy będziesz w stanie je rozluźnić). Możesz wtedy wspomagać się poduszką do karmienia, którą oplatasz się wokół talii i która pozwala dziecku leżeć na odpowiedniej wysokości przy piersi bez wysiłku ze strony Twoich mięśni. Na tym „podwyższeniu” kładziesz i przytulasz gotowego do jedzenia malucha. Kiedy karmisz na leżąco, poduszką podpierasz plecki leżącego na boku dziecka, dzięki czemu wasza pozycja znów jest stabilna.

Poduszki do karmienia są zalecane w szczególności mamom bliźniaków, wcześniaków oraz dzieci z niskim napięciem mięśniowym.

W zależności od waszych preferencji, poduszki będziecie używać do czasu zakończenia karmienia piersią lub np. do momentu, kiedy dziecko będzie gotowe i chętne do samodzielnego przyjmowania pozycji siedzącej (ok. 6-7 miesiąca). Poduszka może też służyć maleństwu jako leżaczek, a starszemu dziecku po prostu do zabawy, jak fantazja podpowie.

Jak dbać o swój kręgosłup i mięśnie zajmując się małym dzieckiem? Na przykład z pomocą jogi .


Spodobał Ci się ten wpis? Udostępnij go na FB i oznacz w komentarzach znajome, którym mógłby się przydać. Sharing is caring. Dziękuję!

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *